środa, 7 stycznia 2009

Fatalna pozycja geostrategiczna Izraela



Obama mianowanie na stanowisko Sekretarza Stanu H. Clintonową .Nie był to tylko gest pojednania względem nie dawnej rywalki. Ale przede wszystkim uspokojenie wpływowego lobby żydowskiego , zatroskanego możliwą zmianą polityki zagranicznej Waszyngtonu.To dobitnie pokazuje że polityka USA względem Izraela się nie zmieni. Siłą rzeczy nastroje antyizraelskie (antysemickie ?) w Europie mogą tylko się nasilić.
Patrząc na to geopolityczne to Izrael jest taką amerykańską "drzazgą w dupie" Europy. W szczególności Francja jest z tego niezadowolona , jej "operetkowa" polityka mocarstwowa tradycyjnie traktuje basenem morza śródziemnego jako swoją strefę wpływów. Pozycja strategiczna Żydów jest fatalna , gdy lobbing w Ameryce zawiedzie Arabowie niechybnie zepchną ich do morza.

wtorek, 30 grudnia 2008

Różowa bańka neokonserwatyzmu


Jacek Bartyzel z formułował hasło współczesnych konserwatystów „ umierać powoli”.
Czy prawica skazana jest na wymarcie ?

Przełom lat 70-80 wskazywał na coś zupełnie odwrotnego, wtedy to właśnie mamy do czynienia z odrodzeniem się myśli konserwatywnej, do władzy dochodzi M.Thatcher i R.Reagan , wahadło nastrojów społecznych wychyla się zdecydowanie w prawą stronę, liberalizm gospodarczy staje się na nowo modny.

Radykalizm pokolenia 68-roku, przemija jak trądzik młodzieńczy.Jej prorocy cofają się do get uniwersyteckich , by tam wegetować w pustych salach wykładowych, młodzi nie chcą studiować socjologi tylko biznes .Wyznawcy nowego „dyskretny urok burżuazji” przebierają się w jedwabne koszule by pląsać w takt rytmów dysko. Komputery nie stoją już w biurach i w centrach dowodzenia sztabów tylko w pokojach nastolatków oddających się eskapistycznym grom, ci sami z resztą wkrótce staną się tuzami tworzących się nowych gałęzi postindustrialnej gospodarki. Komputeryzacja i automatyzacja produkcji rozbija solidarność związków zawodowych. Metapolityka albo jak ktoś woli „nadbudowa” zdaje się być przeciwko lewicy. Czy aby na pewno ?

Produktem tych czasów jest całe pokolenie którym prawicowość kojarzy się z „niskimi podatkami” i „walką z biurokracją” ( przez cały PRL o niczym innym nie słyszałem) . Porażka „narodowo-katolickiego” ZChN w pierwszej „wojnie aborcyjnej” z początków lat 90-tych nie zaskakuje, chociaż nie jest to jedyna i pewnie nie najważniejsza przyczyna .Klimat tamtych czasów był przeciwko nim.

Obecnie gdy staliśmy się częścią globalnej wiochy. Coraz większa grupa młodych ludzi z pogardą odrzuca paciorki którymi obdarowano nas na początku transformacji.

Jak mawiał Lenin czy Salin (już sam nie wiem który ) , „w miarę rozwoju systemy walka klasowa się zaostrza”.

Obecny system demo-liberalny (mylnie zwany kapitalizmem) będzie atakowany i z lewa i z prawa.Można zaobserwować na lewicy renesans stricte marksistowskiej analizy. Natomiast młodzi prawicowi radykałowie czytają niemieckich i włoskich konserwatywnych-rewolucjonistów. Czuje że tzw. dyskurs odchodzi do lamusa i szykuje się męska „walka na pięści”.

czwartek, 4 grudnia 2008

„Rivolta contro Il mondo moderno”

Współczesna „cywilizacja” Zachodu dokonała zasadniczego przewartościowania, które – prędzej czy później – doprowadzić musi do jej upadku. Całkowicie odwróciła wszelki rozumny porządek rzeczy. Stała się domeną materii, złota, maszyn i liczb; nie niesie już na swych sztandarach przestrzeni, wolności i światłości. Zachód zatracił poczucie obowiązku i posłuszeństwa. Utracił zdolność do czynów i kontemplacji.

J. Evola






Bogdan Kozieł - http://www.tradycjonalizm.net
"Spoglądając na dorobek intelektualny Juliusa Evoli nie można uniknąć zdumienia i podziwu, zakres zainteresowań autora i ilość poruszanych tematów są bowiem ogromne. Poczynając od filozofii i historiozofii, poprzez politologię, krytykę sztuki, kulturoznawstwo, etykę i socjologię, historię cywilizacji, religioznawstwo, genetykę i seksuologię, prace Evoli sięgają dziedzin tak z pozoru odległych i „egzotycznych” jak wiedza hermetyczna, alchemia, ezoteryzm. Nie obce mu też były zainteresowania artystyczne, zostawił po sobie m.in. zbiór poezji dadaistycznych. Co najważniejsze jednak, oprócz prac z najwcześniejszego młodzieńczego okresu, we wszystkich poruszanych przez siebie tematach Evola prezentuje jasną i spójną wizję świata, wszystkie zagadnienia ujmowane są przez pryzmat określonej i koherentnej formacji duchowej, która nosi miano...TRADYCJONALIZMU INTEGRALNEGO."

Doktrynę sformułował włoski myśliciel (celowo nie piszę filozof bo pewnie nie był by zadowolony z tego tytułu ) Julius Evola (1898-1974).Ci którzy się wcześniej nie zetknęli się z myślą Tradycjonalistyczną mogą przeżyć szok kulturowy.Evola odrzuca nie tylko idę postępu ( normalka) ale i demokrację ( jak większość prawicowców ) , egalitaryzm , humanizm , materializm i scjentyzm .Źródła Prawdziwej Tradycji szukał w pradawnych cywilizacjach indoeuropejskich. Dla Evoli ostatnim wcieleniem "Świętego Porządku" był starożytny Rzym i średniowieczne rycerstwo.

"...Prawdziwa elita musi być duchowa, antyracjonalistyczna i ascetyczna, także w sensie „odburżuazyjnienia”, tzn. oddzielenia władzy od bogactwa „asceza potęgi” przywróci arystokracji właściwą jej funkcję nadawania określonego „tonu” danej cywilizacji..."

"Hierarchia ulega degeneracji, a jej obalenie staje się możliwe w jednym tylko wypadku: wówczas, gdy degeneruje się jednostka, która zaczyna używać swej przyrodzonej wolności, aby uwolnić się od wszelkich wyższych punktów odniesienia i istnieć „tylko dla siebie”. Wtedy to zerwane zostają wszelkie więzy, znika napięcie metafizyczne, któremu tradycyjny organizm zawdzięcza swą jedność, wyodrębniają się sprzeczne siły, które podążają różnymi ścieżkami. Oczywiście, wierzchołki pozostają czyste i nienaruszone na wysokościach, jednak reszta, która do tej pory była im poddana, staje się częścią lawiny, niezrównoważonej masy, staczającej się, początkowo w sposób niezauważalny, lecz z coraz większym pędem, w otchłań najniższych parowów. Taka jest tajemnica wszelkiej degeneracji i rewolucji. Europejczyk unicestwił najpierw hierarchię w samym sobie, likwidując własny potencjał; dopiero wtedy zniszczył odpowiadający mu porządek zewnętrzny.
"źródło: „Deutsches Volkstum” nr 11, 1938
To co najważniejsze w spuściźnie intelektualnej Evoli (moim skromnym zdanie ) to wysublimowanie tych pierwiastków mentalnych które naprawdę dzielną nas na Prawicę i Lewicę.

wtorek, 2 grudnia 2008

Adoration to Europa

Kolega prowadzący blog Nowa Europa zmontował clip do muzyki neofolkowej kapeli niemieckiej Von Thronstahl. Nie powiem podoba mi się ! , i jak sądzę po komentarzach na YouTube nie tyko mnie.

Idea paneuropejskiego imperium wydaje się być co raz to bardziej pociągająca w obliczu skundlenia prawicy amerykańskiej ( przynajmniej tej głównego nurtu - republikańskiego ). Mam wrażenie że wiosna konserwatywnej rewolucji europejskiej przed nami.Wielcy patroni Ernest Junger i Carl Schmitt (cholera sami niemcy ).

W zasadzie czemu nie !!! chrzanić demoliberalny system. NIECH ŻYJE IMPERIUM !!!