środa, 7 stycznia 2009

Fatalna pozycja geostrategiczna Izraela



Obama mianowanie na stanowisko Sekretarza Stanu H. Clintonową .Nie był to tylko gest pojednania względem nie dawnej rywalki. Ale przede wszystkim uspokojenie wpływowego lobby żydowskiego , zatroskanego możliwą zmianą polityki zagranicznej Waszyngtonu.To dobitnie pokazuje że polityka USA względem Izraela się nie zmieni. Siłą rzeczy nastroje antyizraelskie (antysemickie ?) w Europie mogą tylko się nasilić.
Patrząc na to geopolityczne to Izrael jest taką amerykańską "drzazgą w dupie" Europy. W szczególności Francja jest z tego niezadowolona , jej "operetkowa" polityka mocarstwowa tradycyjnie traktuje basenem morza śródziemnego jako swoją strefę wpływów. Pozycja strategiczna Żydów jest fatalna , gdy lobbing w Ameryce zawiedzie Arabowie niechybnie zepchną ich do morza.

Brak komentarzy: